W zasadzie można wszędzie. Początkowo naszą ideą było popłynąć jesienią na Morze Śródziemne, tam przezimować i latem znowu zwiedzać północ, ale chyba trochę z tchórzyliśmy. Nie bez znaczenia było odkrycie, że pobyty w portach morskich są 10 x droższe niż na śródlądziu. Jak już wypłyniemy będę tu zawsze podawał ile kosztuje postój. Ostatecznie stanęło na tym, że łódka zimuje wyciągnięta na brzegu w Szczecinie, a latem pływamy. Cel na dany rok trzeba sobie tak określić, żeby zdążyć wrócić w październiku, choć może kiedyś przezimujemy gdzieś indziej. Nasza prędkość podróżna to 12 km/h, ale na wielu kanałach jest ograniczenie do 10, a nawet 8 km/h. W tym roku na początek naszym celem jest Drezno.
Dziękuję, bardzo szanuję ten styl.
Witajcie,
Barka po remoncie prezentuje się bardzo dobrze.
Czekamy na wiadomości z rejsu.
Kiedy wypływacie?
Marian
Wypływamy w tym tygodniu. Dokładnego dnia jeszcze nie znam. Czekam na kuriera od Baśki, bo zapomniałem kabli do aparatów. Pozdrawiamy