Przepłynęliśmy jezioro Muritz i stanęliśmy na kotwicy na Małym Muritz. Przyszła burza, gwałtowna z opadem gradu, dużego, jak orzechy laskowe i pomimo, że byliśmy schowani za wyspą przewlekło nas na środek. Jednak takie stanie na kotwicy zawsze jest pewnym ryzykiem.
Licznik odwiedziń strony: 1117
Licznik odwiedzających: 721
-
Najnowsze wpisy:
- Podsumowanieprzez sakliketom
- 131 km kanału HFW – Szczecinprzez sakliketom
- Oderburg – 131 km kanału HFWprzez sakliketom
- Podsumowanie
-
Najnowsze komentarze:
Tomek, kiedy wracacie? My aktualnie jesteśmy na pojezierzu Drawskim, wracamy 18 września. Marian.
Cieszę się, że znowu blog ożył. Miłego pływania i zwiedzania. Pozdrawiam serdecznie Teresa i Jasiek
Dziękuję, bardzo szanuję ten styl.