Dziś silnie wiało. Na jeziorach fala około 1m.
Ciężko było utrzymać kurs i wypatrywać boi. Raz na moment zgubiłem się nawet. Ostatecznie rzuciliśmy na noc kotwicę w miejscu, gdzie już wcześniej staliśmy.
Zatankowałem po drodze do pełna. Weszło 140 l. Dało to średnie zużycie około 2,7 l/h. Cena za 1 l 2,29 euro. Skończył się też nam gaz. Podłączyłem polską butlę, a niemiecką trzeba wymienić, ale to nie w każdej marinie.
Dziękuję, bardzo szanuję ten styl.